Obsesyjna miłość

Miłość to uczucie, które od razu wzbudza w większości z nas pozytywne reakcje. Kojarzy się nam to z ciepłem, szczęściem, bliskością. Każdy z nas potrzebuje być kochanym, a dla niepoprawnych romantyków miłość może nawet stanowić sens ich życia. To uczucie uskrzydla, daje siłę do działania, pobudza wyobraźnię, sprawia, że dzień staje się lepszy. A obsesyjna miłość? Czy odczucia związane z tym terminem mogą budzić pozytywne emocje?

 

Posługując się słownikową terminologią, obsesja jest psychopatologicznym objawem charakteryzującym się występowaniem takich elementów jak: uporczywie powracające myśli, czy wyobrażenia lub impulsów o specyficznych cechach. Niejednokrotnie towarzyszy temu napięcie emocjonalne. Zdecydowanie nie kojarzy się nam to z czymś pozytywnym, pięknym i czystym, czymś, co mogłoby uzupełniać uczucie miłości.

 

Obsesyjna miłość istnieje i każdy, kto jej doświadczył, wie najlepiej, jak uczucie, które wielu z nas ocenia jako największą wartość, może zamienić nasze życie w koszmar. Jak ją rozpoznać i czym się przejawia? Wielu z nas słyszało na pewno, że zakochanie się  można porównać do choroby psychicznej, jednakże w przypadku obsesji, te zaburzenia są realne. Przede wszystkim osoba obsesyjnie zakochana ma na celu zapełnienie pewnej pustki w swoim życiu, a jej zachowania względem obiektu westchnień można przyrównać do nałogowych. Taka miłość jest niczym uzależnienie. Osoba nią ogarnięta traci kontrolę nad swoim zachowaniem, odczuwa za to potrzebę kontrolowania drugiej strony. Nieustanny kontakt, sprawdzanie, bycie w zasięgu to jest dla niej ważne.

 

Miłości obsesyjnej można doświadczyć będąc w związku z taką osobą, ale niekoniecznie. Często występuje jako nieodwzajemnione uczucie osoby będącej poza naszym zasięgiem. Nieszczęśliwie zakochana osoba żyje nadzieją pokładaną w tym, że jednak kiedyś będziecie razem. Układa wspólną przyszłość, nie przejmując się odrzuceniem i niepowodzeniem. Traktuje to wręcz jako motywację do podjęcia silniejszych starań o drugą osobę. O ile są to działania mało dostrzegalne, szkodzi wyłącznie sobie samej. Często jednak osoba, która padnie ofiarą nieobliczalnego adoratora, nie ma pojęcia jak zareagować na te umizgi. Czy należy potraktować go w sposób delikatny, nie raniąc zbytnio, a może właśnie bardzo dobitnie wyznaczyć granice waszych relacji. Najczęściej każdy podchodzi do tego bardzo indywidualnie… Osoba cierpiąca na tego rodzaju obsesję boryka się również z innymi problemami, które niejako z niej wynikają, a mianowicie może cierpieć na zaburzenia lękowe, problemy ze snem lub odżywianiem, jak również depresję.

 

Kiedy będąc w związku z drugą osobą możemy podejrzewać, że z jej strony jest to obsesyjne uczucie? Na pewno nie każdy telefon od ukochanej czy ukochanego oznacza, że nas kontroluje. Trzeba umieć rozróżnić zamartwianie się, czy tęsknotę od kontrolowania czy sprawdzania. Podobnie z zazdrością. W każdym związku powinno być na nią miejsce. Jednak skrajnie okazywana to także nic, co służy tej relacji. Masz wrażenie, że partner zrobiłby dla ciebie wszystko? To godne podziwu, ale nie w momencie, jeśli jest w stanie zrezygnować z siebie, z tego, kim i jaki jest, byleby ten związek przetrwał.

 

 

 

Kim z reguły są obsesyjnie zakochane osoby? To osoby, które bardzo boją się odrzucenia, dlatego kiedy już uda im się zbudować jakiś związek za wszelką cenę chcą go utrzymać. Często mają zaniżoną samoocenę, za to partner jest dla nich całym światem i każda inna kobieta lub mężczyzna stanowi dla niej zagrożenie. Muszą być nieustannie zapewniane o uczuciach, jakimi są darzone. W przeciwnym razie budzi się w nich lęk, niepewność i poczucie zagrożenia. W związku nigdy nie czują się na tyle stabilnie, by choć na chwilę przestać kontrolować partnera. Niezmiernie pragną poczucia bezpieczeństwa, pewności, że ich uczucie jest odwzajemnione, ale nie doświadczają go pomimo zapewnień drugiej strony.

 

Jak ratować związek w takiej sytuacji? Obsesyjna miłość zniszczyła niejeden związek, więc wcale nie jest to, aż tak mało powszechny problem. Nie od razu jesteśmy wszak w stanie zauważyć niepokojące objawy tego niezdrowego uczucia. Jeśli jednak pomimo świadomości jego istnienia, pragniemy dać partnerowi szansę, można to jak zawsze zrobić na dwojaki sposób, a więc na własną rękę lub z pomocą terapeuty. Mając wiedzę na temat tego, z jakim zaburzeniem mamy do czynienia warto jednak zastanowić się nad terapią.  To, co czujemy do takiej osoby, jak zawsze będzie miało decydujący wpływ na naszą decyzję. Warto jednak się zastanowić, czy taki związek ma przyszłość.