Narcystyczni rodzice – przekleństwo dziecka

 Rodzice stanowią dla dziecka oparcie. To oni pomagają mu stawiać pierwsze kroki i odkrywać świat. W miarę możliwości realizują jego potrzeby oraz wspierają, kiedy doświadcza pierwszych rozczarowań. Kochają bezgranicznie i chcą dla niego jak najlepiej. Pytanie, jak postępują narcystyczni rodzice? Czy są równie empatyczni i zapatrzeni w swoją pociechę? Czy pomagają realizować jej pragnienia?

 

Jak można się domyślić, życie z narcystycznymi rodzicami u boku, nie jest usłane różami. To, że rodzic wspiera swoje dzieci i jest zainteresowany jego potrzebami, wydaje się zupełnie naturalne. Niestety w przypadku rodziców narcystycznych nie do końca tak jest. Ich model wychowawczy znacznie odbiega od ideału. Nie są skorzy do okazywania uwagi ani uczuć. Dziecko obwinia się o to, sądząc, że nie jest wystarczająco dobre, by na to zasłużyć. To rodzi problemy, gdyż nieustannie dąży do doskonałości, by ich zadowolić. Chce być lepszym uczniem, ale nie każdy jest przecież wszechstronnie uzdolniony. Wymaga od siebie więcej niż rówieśnicy i nie rozumie, dlaczego ich rodzice są skłonni do pochwał, pomimo tego, że Ania, czy Janek wcale nie zajęli pierwszego miejsca w konkursie. Jak mogą być z nich dumni? Spędzać z nimi wolny czas? Poświęcać uwagę? Takiego dziecko ma wrażenie bycia gorszym, a zastrzeżenia względem siebie próbuje naprawić gonieniem za niedoścignionymi ideałami.

 

Jeśli narcystyczni rodzice jakimś cudem zauważą, że ich syn czy córka, o czymś marzą i czegoś pragną, nie pomagają im w realizacji potrzeb. Swoim zachowaniem dają do zrozumienia, że dziecko przejawia cechy charakterystyczne dla egoisty, myślącego wyłącznie o sobie. Dzieci najczęściej się wycofują, starają się nie mieć żadnych oczekiwań. Pomimo tego czują się emocjonalnie zaniedbane. Rodzice zdają się w stosunku do nich obojętni jakby nieobecni. Trudno się dziwić, że taki dom nie kojarzy się potomstwu z ciepłem, troską i poczuciem bezpieczeństwa. Istnieje spore prawdopodobieństwo, że może ono w przyszłości mieć problemy z nawiązywaniem bliskich relacji z innymi.

 

Problemem takich dzieci jest to, że po pewnym czasie nieustannego natrafiania na emocjonalny mur, za którym kryje się rodzic, zaczynają tłumić w sobie uczucia, emocje i potrzeby. To oczywiste, że nikomu jeszcze nie wyszło to na dobre, zwłaszcza tak młodym osobom.

 

Dzieci narcystycznych rodziców są nieufne i nie mają oparcia w najbliższych, więc starają się sami rozwiązywać swoje problemy. Z racji wiek, braku doświadczenia i wskazówek, jak można rozwikłać kłopotliwe sytuacje, nie zawsze im to wychodzi. Są pozornie samodzielne, ale w dalszym ciągu potrzebują „przewodnika”, choć już się tego nie domagają.

 

Po pewnym czasie role zaczynają się odwracać. To oni skupiają swoją uwagę na rodzicach. Organizują swoje życie w oparciu o ich potrzeby i pragnienia, a potem o potrzeby i pragnienia innych osób, które spotykają na swojej drodze. Nie chcą się już czuć samolubni. Chcą być potrzebni.

 

Jak może wyglądać przyszłość takich dzieci? Mogą wyrosnąć na osoby, które znajdą sobie partnerów podobnych do swoich rodziców. Będą dbać o to, by podnosić ich samoocenę. Zaspokajać ich potrzeby i nieustannie zabiegać o ich uczucie. Mogą również pójść śladem ojca czy matki. Dorosłe życie może okazać się doskonałym czasem na „odbicie sobie” dzieciństwa. Skoro wówczas cieszyli się nikłym zainteresowaniem, teraz chce być na pierwszym planie – najlepsze, najmądrzejsze etc. Wspomnienia z dzieciństwa mogą być również na tyle traumatyczne, że całe swoje życie będzie traktować jako nieudane.

 

Prawda jest taka, że przyjęliśmy pewne zdrowe wzorce relacji. Narcystyczni rodzice nie są w stanie spełniać swojej roli wobec potomstwa. Dziecko dorastające w takiej rodzinie jest emocjonalnie zaniedbane. Nie otrzymuje ciepła, na jakie zasługuje.