Byle do piątku… – Jak zwalczyć rutynę i cieszyć się codziennością?

 Masz wrażenie, że twoje życie przypomina film „Dzień Świstaka”, w którym każdy dzień był identyczny jak poprzedni? Zamiast radości i satysfakcji codziennie towarzyszy ci nuda i rutyna? Nie jest to przyjemny stan, jednak istnieją sposoby na to, by poprawić swój komfort życia i zacząć się cieszyć codziennością. Co zrobić, by przestać egzystować i zacząć naprawdę żyć?

 

Kiedy byliśmy dziećmi, wszyscy mieliśmy nadzieję, że nasze życie będzie ekscytujące, pełne wyzwań oraz satysfakcji. Niestety, kiedy wkraczamy w kolejny etap rozwoju, często jesteśmy zmuszeni do porzucenia części marzeń i oczekiwań. Dorosłość rzadko bywa pełna przygód i niespodzianek. Znacznie częściej pochłania nas powtarzalność i rutyna. Codziennie staramy się sprostać obowiązkom domowym i zawodowym, zajmujemy się dziećmi, próbujemy zapewnić swojej rodzinie jak najlepsze warunki materialne, a przy okazji nie zapomnieć o własnym zdrowiu i wyglądzie. Wszystkie te rzeczy bardzo często wiążą się z frustracją oraz znużeniem. Nasz czas wypełniony jest rutynowymi, powtarzającymi się czynnościami: przygotowywaniem posiłków, sprzątaniem, robieniem zakupów, wypełnianiem dokumentów, dojazdach do firmy i z powrotem… Każdy dzień jest bliźniaczo podobny do poprzedniego, a my coraz częściej łapiemy się na fantazjowaniu o innym, bardziej ekscytującym i zbliżonym do dziecięcych wyobrażeń życiu.

 

Czasami tego typu odczucia stanowią wyraźny impuls, by zmienić swoje codzienne funkcjonowanie. Rutyna może być znakomitym motywatorem do działania, pod którego wpływem wiele osób zmienia pracę, kończy nieudane związki lub postanawia wybrać się w wymarzoną podróż. Jednak jeszcze częściej zdarza się, że nie mamy takiej możliwości lub w rzeczywistości nie jesteśmy gotowi na tak radykalne kroki. Na szczęście, nie musimy przewracać swojego życia do góry nogami, by zmienić je na lepsze. Warto uświadomić sobie, że źródło naszego szczęścia nie znajduje się na zewnątrz, a… w naszej głowie! Oznacza to, że wystarczy nieco popracować nad swoim sposobem myślenia, by na nowo polubić swoje otoczenie i stać się zadowolonym, spełnionym człowiekiem.

 

Pierwszym krokiem do polubienia swojego życia i czerpania z niego prawdziwej radości jest docenienie małych rzeczy. Sposobem na osiągnięcie tego celu jest ćwiczenie wdzięczności za to, co mamy. Codziennie wieczorem zanotuj kilka rzeczy, za które odczuwasz wdzięczność. To może być ładna pogoda, bliska osoba u boku, pyszna kawa wypita w kawiarni, godzina spędzona na czytaniu interesującej książki, mały sukces w pracy lub komplement od kogoś znajomego. Nawet w najgorszym dniu można znaleźć jakieś pozytywy – choćby fakt, że jesteś zdrowy lub udało ci się zdążyć na spotkanie na czas, mimo iż obawiałeś się, że się spóźnisz. Wykonując to ćwiczenie w sposób regularny, stopniowo nauczysz się dostrzegać zalety każdej sytuacji i cieszyć się nimi.

 

Kolejną ważną zmianą, którą warto wprowadzić do swojego życia, jest codzienna walka ze stresem. Każdego dnia realizujemy mnóstwo zadań, wypełniamy różnego rodzaju obowiązki i staramy się sprostać oczekiwaniom, które nakładają na nas osoby z naszego otoczenia. Żyjemy pod nieustanną presją i często zapominamy o wciśnięciu w swój harmonogram choćby chwili dla samych siebie. Taki styl życia bardzo szybko owocuje przemęczeniem i nadmiernym stresem, który odbija się na naszym zdrowiu. Warto chociaż raz na jakiś czas znaleźć godzinę lub dwie na swoje ulubione, relaksujące czynności: spacer po parku, słuchanie spokojnej muzyki, czytanie wciągającej książki lub spotkanie z przyjaciółmi. Dobrym pomysłem jest także regularne uprawianie aktywności fizycznej, np. tańca, pływania, joggingu lub jogi. Sport nie tylko niweluje stres, ale również pozytywnie wpływa na nasze zdrowie i ogólne samopoczucie.

 

Kolejną zmianą, którą każdy z nas powinien wprowadzić do swojego życia, jest eliminacja zazdrości. Jeśli mamy nawyk porównywania się z innymi ludźmi, zawsze będziemy w stanie znaleźć kogoś, kto ma większe osiągnięcia, jest w czymś od nas lepszy lub ma czegoś więcej. Trudno cieszyć się z własnego mieszkania na kredyt, jeśli porównujemy się do koleżanki, która odziedziczyła wielki dom. Utrata kilku kilogramów cieszy zaś znacznie mniej, gdy spędzamy długie godziny, wpatrując się w zdjęcia znanych trenerek fitness. Każdy z nas jest inny, ma inne zalety oraz wady. Za każdym razem, gdy łapiesz się na ukłuciu zazdrości, pomyśl o czymś, co masz ty, a czego nie ma ta osoba. Niewykluczone, że kolega, któremu zazdrościsz kariery, chciałby mieć tak szczęśliwą rodzinę jak ty. A może znajoma, na której figurę patrzysz z takim podziwem, bez wahania zamieniłaby ją na twoje piękne włosy? Za każdym razem, gdy czujesz zazdrość, warto również zastanowić się nad przyczyną takiego stanu rzeczy. Jakie wartości dostrzegasz w zasobach, których najczęściej zazdrościsz innym? Na jakie braki w twoim życiu wskazują te rzeczy? Dzięki takim refleksjom zyskasz wgląd w to, na czym ci najbardziej zależy i czego ci brakuje. A stąd już tylko krok do wprowadzenia stosownych zmian.