Czas — to, co masz najcenniejszego

Czego pragniesz? Większość z nas nie ma nawet czasu na zadanie sobie tego pytania. Pędzimy przez istnienie rozerwani między robieniem kariery, życiem rodzinnym i towarzyskim. Wmawiamy sobie, że jeszcze tylko tydzień i wtedy wreszcie odpoczniemy, tymczasem na naszej drodze czekają na nas dodatkowe przeszkody – choroba, rozpad relacji, zwolnienie z pracy, kryzysy. Wszyscy zastanawiamy się, jak zarządzać swoją energią życiową i czasem, żeby żyć dobrze.

Trzy sfery, na które rozdzielasz swój czas

Każdy człowiek ma trzy sfery, pomiędzy które musi podzielić swoją energię i czas – tymi sferami są relacje z bliskimi, kariera i Ty (samorozwój). Wszystkie te elementy wymagają naszej uwagi. Każdy człowiek sam decyduje, co jest jego priorytetem. Jedni poświęcają się bez końca karierze, drudzy rezygnują z oszałamiającej kariery na rzecz cieszenia się domem i czasem spędzanym z bliskimi, jeszcze inni stawiają na samorozwój, poszukiwanie siebie i to nazywają sensem życia.

Stawianie sobie celów jest ważne, jednak trzeba pamiętać o równowadze, gdyż te trzy sfery są ze sobą silnie powiązane, jak zębatki w zegarku. Jeżeli jedne będą w wyniku większej siły niszczały, inne też nie będą działać prawidłowo, a mechanizm przestanie pracować. Nagle zacznie nam się zdawać, że czas nie sprzyja naszym marzeniom i ucieka nam przez palce. Dalej nie wiadomo, gdzie jest sens życia.

Odwlekanie decyzji

W pracy często ktoś narzuca nam tempo i organizuje naszą pracę. Oczywiście i w pracy da się tracić czas, jednak warunkiem stałego zatrudnienia jest najczęściej realizowanie konkretnych celów w określonym czasie. Co innego, jeżeli jesteśmy freelancerami lub prowadzimy własną działalność. Wówczas łatwiej o odkładanie zadań na później, rozpoczynania działania od tych przyjemniejszych obowiązków i ignorowanie uparcie tykających wskazówek zegara.

W domu też łatwo przeciągać „nicnierobienie” – odkurzę zaraz, wyjdę z psem za chwilę, wymienię firanki w przyszłym miesiącu. Jak w naszej prywatnej przestrzeni ktoś spróbuje nam narzucić pewne działania, możemy zawsze się pokłócić, obrazić, poudawać zmęczonego lub chorego. Dzieje się tak, ponieważ w domu nie obowiązują raczej żadne standardy ani wytyczne tak jak w biurze. Zawsze jest wiele do zrobienia, ale nie ma żadnego konkretnego terminu, w którym trzeba coś wykonać.

Związki to podobna sprawa – bez spotkań, rozmów, spędzania wspólnie czasu, nie uda nam się utrzymać przyjaźni ani romantycznego związku.

W końcu te sfery, które ignorujesz, upomną się o czas, który powinieneś był im poświęcić, a wtedy może zrobić się nieprzyjemnie. Praca staje się świetną wymówką, aby zaniedbywać rodzinę, dbanie o dom i codzienne sprawy zdaje się oczywistym wytłumaczeniem, dlaczego nie pracujemy nad rozwijaniem własnych umiejętności, a rozwijanie pasji jest tak angażujące, że przecież musi za sobą pociągać obniżenie się wyników w pracy.

Czy tylko praca/dbanie o dom/rozwijanie siebie może nadać mojemu życiu sens?

Czas stracony...

Nie ma żadnej puli zapasowej czasu dla tych, którzy zapomnieli zadbać, o którąś z istotnych sfer swojego życia. Bardzo dużo czasu tracimy na pracy – pracoholizm jest zmorą społeczeństwa XXI wieku. Czasami chodzi o awans, czasami o pieniądze, czasami o to, aby być lepszym pracownikiem niż inni. Pracujemy bez przerwy i nie możemy przestać. Czujemy zmęczenie, ale nie możemy odpocząć.

Dlaczego to robimy? Dlaczego skupiamy się tylko na jednej sferze życia i tracimy szczęście, które można czerpać, żyjąc pełnią życia? Odpowiedź brzmi: bo tak jest łatwiej. Każdy z nas odnajduje się lepiej w jakiejś sferze. Możesz czuć się dobrze i bezpiecznie na łonie rodziny, ale poruszać się jak zaszczuty po firmowych korytarzach. Jest wielu ludzi, którzy mają najlepszy humor, spędzając czas ze samym sobą. To normalne, że więcej czasu poświęcamy tej ze sfer, do której tęskni nasza natura, nasze JA, jednak nie wpadajmy w skrajność. Pamiętaj, że inne sfery Twojego życia również są ważne dla Twojego zdrowia fizycznego i psychicznego. Nie odkładaj dbania o nie na „jak będę miał czas”. Czasu nie przybywa. Czas może nam jedynie uciekać.

Zadbaj o to, żeby czas nie przeciekał ci przez palce

Wszystkim z nas zdaje się, że czasu jest za mało, ale każdy z nas ma w ciągu doby dokładnie tyle samo godzin. Oczywiście jedni spędzą go na tym świecie mniej, a inni więcej, ale nad tym nie ma sensu się zastanawiać. Jedyne co możesz zrobić, to zadbać o wszystkie sfery swojego życia, bo ich zaniedbanie często odbija się na zdrowiu ciała i ducha, a to może jeszcze bardziej skrócić ilość czasu, którą masz do dyspozycji.

Czas jest ważniejszy od pieniędzy — nie da się go kupić, nie da się odzyskać. Zdarzenia, którym pozwoliliśmy minąć, nie poświęcając im uwagi, też już nie wrócą. Od kiedy jesteś na świecie, minęły sekundy, godziny, dni i lata. Jak funkcjonują te trzy sfery? Które potrzebują Twojej uwagi rozpaczliwie, a które trzymają się dobrze?

Równowaga nie musi oznaczać, że każdej ze sfer poświęcasz odpowiednio dużo czasu. Chodzi o to, żeby zadbać, żeby Twoje osiągi na każdej z nich były tak samo znaczne, tak samo wyjątkowe. A sens życia? Sens życia może być między domem i pracą albo między pracą a samorozwojem, może być pośrodku. Możesz go znaleźć, krocząc w kierunku kariery, a po drodze spotykając mądrość lub miłość.