Moje dziecko ma anoreksję

 Anoreksja należy do zaburzeń, o których bardzo dużo się mówi – chyba nie ma osoby, która nie słyszałaby o tej chorobie i przynajmniej w ogólnym stopniu nie wiedziała, na czym ona polega. A mimo to bardzo często traktujemy ten problem jak coś, co jest od nas bardzo odległe i nigdy nie mogłoby przytrafić się komukolwiek z naszej rodziny. To błąd: anoreksja dotyka wielu nastolatków, a nawet dzieci i nie warto jej bagatelizować. Po czym poznać, że nasze dziecko cierpi na to zaburzenie?

 

Dzisiejsze czasy odznaczają się wyjątkowo rygorystycznym podejściem do ciała oraz atrakcyjności fizycznej. Z każdego czasopisma, strony internetowej, konta na portalu społecznościowym oraz reklamy spoglądają na nas idealnie piękne, szczupłe, wysportowane, a w dodatku poprawione w programie graficznym kobiety. Już nie wystarczy być zdrowym i mieć wagę w normie – należy nieustannie ćwiczyć i doskonalić swoje ciało. Zawsze może okazać się, że ktoś jest od nas zgrabniejszy, seksowniejszy, bardziej zadbany, a więc po prostu lepszy. Kobiety od dziecka przyzwyczajają się do ciągłego oceniania własnej powierzchowności oraz porównywania się do innych przedstawicielek swojej płci. W dodatku od niedawna panuje moda na świadome odżywianie oraz różnego rodzaju diety. Z pewnością ten stan rzeczy ma swoje zalety: posiadamy coraz obszerniejszą wiedzę na temat tego, jaki wpływ na zdrowie mają produkty, które spożywamy, uważniej komponujemy posiłki i unikamy tego, co nam nie służy. Z drugiej strony, mierzymy się z rosnącą presją i coraz częściej w nasz stosunek do odżywania wkrada się niezdrowa obsesja. Na każdym kroku dowiadujemy się, że nasze ulubione potrawy są niezdrowe, tuczące i powodują różnego rodzaju choroby. W związku z tym wpadamy w pułapkę ciągłego liczenia kalorii oraz makroskładników, eliminowania różnego typu produktów oraz tracimy umiejętność czerpania prawdziwej przyjemności z jedzenia.

 

W takich warunkach trudno się dziwić, że coraz więcej osób cierpi z powodu negatywnego obrazu swojego ciała. Sprostanie wyśrubowanym oczekiwaniom społecznym jest bardzo trudne, a nawet niemożliwe. Kobiety, a zwłaszcza nastoletnie dziewczyny codziennie porównują się do modelek, aktorek oraz gwiazd fitness, co zwiększa ich niezadowolenie z własnego wyglądu. Bardzo często oceniają się zbyt surowo, a kompleksy odbierają im pewność siebie i radość z życia.

 

Anoreksja ściśle związana jest z nieprawidłowym obrazem własnego ciała. Chory czuje się gruby i nieatrakcyjny, nawet jeśli cierpi na niedowagę. Narzuca sobie bardzo restrykcyjną dietę, a niejednokrotnie również program ćwiczeń, by ciągle chudnąć. Najczęściej chorują dziewczęta w wieku od 14 do 18 lat, ale schorzenie to dotyka również dorosłe kobiety, mężczyzn, a nawet dzieci. Jego podłoże może być różne. Za główną przyczynę uważa się nadmierną koncentrację na własnym wyglądzie, uwewnętrznienie kulturowych wzorców atrakcyjności oraz błędny obraz swojego ciała. Do innych ważnych powodów zalicza się perfekcjonizm, silną potrzebę sprawowania kontroli, trudne doświadczenia (np. niedawny rozwód rodziców) oraz brak akceptacji otoczenia (głównie rówieśników).

 

Jak rozpoznać, że nasze dziecko wpadło w szpony tej groźnej choroby? Pierwszym i najbardziej charakterystycznym symptomem jest znaczny spadek wagi, a także drastyczne ograniczenie ilości spożywanego jedzenia. W takiej sytuacji rodzice często są dumni ze swojego dziecka: chwalą je, że wygląda lepiej, samo zaczęło interesować się lżejszym odżywaniem i wzmacnia swoją samokontrolę. Nastolatek eliminuje wiele produktów, uważnie czyta etykiety, liczy kalorie i skrupulatnie waży porcje. Niepokój powinny wzbudzać dziwne zachowania przy jedzeniu: dziecko wstydzi się spożywać posiłki w towarzystwie, często gotuje dla całej rodziny, po czym unika jedzenia, mówiąc, że najadło się podczas przygotowywania potrawy, odwraca uwagę od swojego talerza, przesuwa na nim produkty, ale rzadko podnosi sztućce do ust. W dodatku bardzo często się waży, jest drażliwe na punkcie swojego ciała, twierdzi, że jest grube i nieatrakcyjne, choć to nieprawda, izoluje się od otoczenia, nagle zaczęło nosić luźne, workowate ubrania. Bezsprzecznymi sygnałami alarmowymi są obecność środków przeczyszczających w pokoju dziecka, bezsenność, wymiotowanie (nastolatek często od razu po jedzeniu udaje się do toalety), bardzo intensywne ćwiczenia, a w przypadku dziewcząt zatrzymanie miesiączki. Charakterystycznymi objawami fizycznymi są podkrążone oczy, sucha skóra, znaczne osłabienie oraz zniszczone, nadmiernie wypadające włosy.

 

Warto zaznaczyć, że anoreksja jest chorobą, która ma wpływ na funkcjonowanie całej rodziny, wobec czego terapia również powinna obejmować spotkania ze wszystkimi jej członkami. Podobnie jak ma to miejsce w przypadku uzależnień, wiele osób uważa, że jadłowstręt stanowi wybór pacjenta, który w każdej chwili może po prostu zacząć jeść. Nic bardziej mylnego: jest to choroba, z której nie da się wyjść o własnych siłach – niezbędna jest profesjonalna terapia. Jeśli zauważysz symptomy anoreksji u swojego dziecka, nie zwlekaj i poddaj je fachowej diagnozie. W ten sposób możesz nawet uratować mu życie!