Jak pomóc osobie chorej na depresję?

 Wiadomość o tym, że bliska nam osoba cierpi na depresję, zwykle wiąże się z szokiem. Często mamy mylne wyobrażenie o tym, na czym polega ta choroba i jakie są jej przyczyny. Nierzadko również wpadamy w popłoch, ponieważ nie mamy pojęcia, jak powinniśmy zachować się w takiej sytuacji. Czy mamy zostać cierpiącą osobę w spokoju, czy może jest coś, co możemy dla niej zrobić? Jak pomóc choremu na depresję?

 

Depresja jest chorobą, która nie dotyka wyłącznie osoby na nią cierpiącej, ale pośrednio zmienia również życie całego jej otoczenia. Funkcjonowanie człowieka z tym zaburzeniem jest na tyle zmienione, że nie da się mówić o prowadzeniu „normalnego życia” przez całą jego rodzinę. Choć zaburzenia afektywne są nie tylko czymś powszechnym, ale również bardzo dobrze zbadanym, raczej nie możemy mówić o ich wystarczającym zrozumieniu przez osoby postronne. Kiedy ktoś z naszego otoczenia zaczyna na nią chorować, nierzadko popełniamy wiele rażących błędów, przez co przyczyniamy się do dodatkowego pogorszenia jego samopoczucia. Nawet jeśli mamy najlepsze intencje i żywimy ciepłe uczucia do chorego, możemy mieć spore trudności ze zrozumieniem, czego mu potrzeba i w jaki sposób odbierze poszczególne gesty oraz słowa. Co należy robić, gdy mamy podejrzenia lub pewność, że bliska nam osoba cierpi na depresję? W jaki sposób możemy ją wesprzeć?

 

Po pierwsze: po prostu bądź

Pierwszym błędem, który popełnia wiele osób w takiej sytuacji, jest szukanie przyczyn złego samopoczucia chorego. Traktują go jak osobę zdrową, która raczej nie miewa napadów bardzo złego nastroju bez powodu. W takich sytuacjach często pada wiele niesprawiedliwych, przykrych słów, takich jak: „Ale o co ci chodzi, przecież masz fajne życie”, „Nie doceniasz tego, co masz”, „Czy to dlatego, że nie dostałeś awansu? Przestań, przecież to nic takiego!” itp. Mówiąc tego typu rzeczy, nieświadomie obwiniamy chorego za jego emocje i zachowanie, tymczasem są one wynikiem specyficznych reakcji zachodzących w mózgu. Zamiast na siłę szukać problemu i jego rozwiązania, lepiej okazać bliskiej osobie wsparcie, po prostu przy niej będąc i dając jej znać, że może na nas liczyć. Czasami wystarczy posiedzieć przy chorym, przytulić go czy wziąć za rękę oraz zapewnić, że zrobimy wszystko, by mu pomóc.

 

Po drugie: nie szczędź czułych gestów

W bardzo popularnym serialu Netflixa pt. „Trzynaście powodów” sportretowano nastolatkę ogarniętą myślami samobójczymi. Bohaterka bardzo często wspomina, jak bardzo potrzebowała wówczas drobnych, przyjaznych gestów ze strony otoczenia, które byłyby dla niej sygnałem, że jest dla kogoś ważna. To może być komplement na temat wyglądu, uśmiech na szkolnym korytarzu, kupienie ulubionej kawy czy krótka pogawędka. W codziennym biegu często zapominamy, jak wielkie znaczenie mogą mieć takie małe, z pozoru niewiele znaczące zachowania. Są one kluczowe zwłaszcza z punktu widzenia człowieka cierpiącego na depresję, który czuje się nieważny, niekochany i niepotrzebny. Jeśli nie czujesz się pewnie, wyrażając swoje emocje wprost, za pomocą słów, postaw na takie miłe zachowania: ugotuj coś smacznego, co lubi chory, podaruj mu jakiś drobiazg, napisz miłego SMS-a lub po prostu się uśmiechnij.

 

Po trzecie: podtrzymuj kontakt i nie ignoruj niepokojących sygnałów

We wspomnianym wyżej serialu bohaterka nagle zmieniła swój wygląd i zachowanie: obcięła swoje dotychczas długie włosy, stała się milcząca i wycofana. Choć jej rówieśnicy z pewnością zauważyli te zmiany, nikt nie potraktował ich poważnie. Tymczasem były to cenne wskazówki, które mogły być dla nich znakiem, że w życiu ich koleżanki dzieje się coś złego, w związku z czym potrzebuje ona wsparcia. Jeśli twój bliski nagle zmienił swój wygląd i zachowuje się zupełnie inaczej niż dotychczas, spróbuj dowiedzieć się, co stoi za tym stanem rzeczy. Pamiętaj również, że chorym bardzo często „poprawia się”, kiedy już podejmą decyzję o samobójstwie. Jeśli twój bliski cierpiący na depresję nagle, z dnia na dzień „znowu zaczął być sobą”, zachowaj szczególną czujność.

Przebywanie w towarzystwie osoby chorej na depresję nie jest łatwe, gdyż nie jest ona skora do pogawędek, a ponadto potrafi „zarażać” swoim pesymizmem. Otrzymywanie pomocy może być dla niej ambiwalentnym doznaniem: z jednej strony bardzo tego potrzebuje, a z drugiej czuje się ciężarem. Ktoś, kto cierpi na zaburzenia nastroju, może sprawiać wrażenie zupełnie niedoceniającego naszej troski, jednak nie możemy po prostu zerwać z nim kontaktu. Bardzo istotne jest to, by cały czas dawać mu odczuć, że jest dla nas ważny i chcemy mu pomóc.

 

Po czwarte: powstrzymaj się od osądzania

To prawda, że życie z osobą chorą na depresję potrafi być naprawdę trudne. Zgadza się, że skutki tej choroby odczuwalne są w życiu rodzinnych, prywatnym, a także zawodowym i niejednokrotnie możemy poczuć pokusę, by „przywołać chorego do porządku”. Jednak pod żadnym pozorem nie wolno nam obwiniać go o ten stan rzeczy i oceniać, czy ma prawo czuć się i zachowywać w taki, a nie inny sposób. Zawsze, kiedy jest ci ciężko z powodu depresji bliskiej osoby, pomyśl sobie, że on cierpi bez porównania bardziej i nie możesz dokładać mu więcej zmartwień, bo po prostu może tego nie wytrzymać.