Kto jest najbardziej podatny na wypalenie zawodowe i jak się ono objawia?

 
 
 
Nie wszyscy z nas mogą robić to, co naprawdę kochają. Jedni chcieliby prowadzić knajpę, inni uczyć turystów, jak surfować, jeszcze inni prowadzić program podróżniczy lub być testerem gier komputerowych. Nieważne gdzie zatrzymujemy się w tej pogoni za stanowiskiem, fakt jest jeden – spędzamy w pracy bardzo dużo czasu, bo w większości pracujemy po minimum 8 godzin dziennie. A co się stanie, kiedy nagle stracimy pasję do pracy i się wypalimy?
 




Czym jest wypalenie?
 
 
 
Czemu to słowo? Może dlatego, że przy wypaleniu gaśnie w nas pewna iskierka, którą mieliśmy, rozpoczynając pracę – chęć rozwoju, motywacja. Energię zastępuje wówczas apatia, zmęczenie i zniechęcenie. Możemy być stale poddenerwowani, nawet błahymi sprawami. W końcu zaczynamy unikać towarzystwa innych osób. Może pojawić się nawet większa niż dotychczas podatność na choroby. Innymi słowy, pojawiają się oznaki fizycznego i psychicznego wyczerpania, które utrudniają nam funkcjonowanie na co dzień.
 
 
 
Wypalenie może powodować o wiele bardziej dotkliwe skutki niż chwilowy brak energii i chęci do pracy. Poczucie własnej wartości spada. Osoba cierpiąca z powodu wypalenia traci wiary we własne siły i siłę do czegokolwiek – przestaje udzielać się w życiu społecznym i wycofuje w rodzinnym. Może stracić poczucie celu w życiu i wpadać w skrajne emocje.
 
 
 
Jakieś szczególne objawy wypalenia zawodowego?
 
 
 
Przede wszystkim znika energia, która wcześniej napędzała daną osobę. Jest to spowodowane fizycznym i emocjonalnym przeciążeniem organizmu. Uczucie pustki i brak wewnętrznej siły są szczególnie widoczne dla otoczenia. Do tego dochodzą widoczne objawy fizyczne takie jak np. zaburzenia snu, bóle, napięcie mięśni, problem z jedzeniem, skoki wagi lub obniżony popęd seksualny.
 
 
 
Pojawia się brak wiary w siebie i spada poczucie własnej wartości. Nie tylko czujemy się sobą zawiedzeni i źli na siebie, niepewni w stosunku do własnej przyszłości, ale także zaczynamy być negatywnie nastawieni w stosunku do innych. Odpychamy ludzi, z którymi pracujemy, dla których pracujemy (usługobiorców), ale także rodzinę. Wszystko to jeszcze bardziej pogarsza nasz stan i może sprawić, że przestaniemy sobie rzeczywiście radzić z zadaniami, które wykonujemy w pracy, co dodatkowo wpłynie na pogorszenie naszego stanu psychicznego.
 
 
 
Kto najbardziej narażony jest na wypalenie zawodowe?
 
 
 
Przyjęło się, że problem ten dotyka przedstawicieli określonych zawodów bardziej, niż innych, lecz nie oznacza to, że nie ma przypadków wypalenia zawodowego w innych profesjach – dziś najczęściej z terapii pod tym kątem korzystają osoby wykonujące pracę w zawodach związanych z niesieniem pomocy lub opieką nad innymi. Wypalenie obserwuje się u pracowników służby zdrowia – ich praca często zorganizowana w formie długich dyżurów, jest bardzo odpowiedzialna i wymaga dużej wiedzy. Praca w szpitalu może powodować duże obciążenie psychiczne.
 
 
 
Wiele przypadków wypalenia obserwuje się również wśród pracowników placówek kształcących. Nauczyciele ponoszą wielką odpowiedzialność za wychowanie i wykształcenie najmłodszych. Dziś pozostają pod ciągłym nadzorem, poza godzinami spędzanymi w pracy, mnóstwo czasu poświęcają na dokształcanie się, przygotowanie do lekcji, sprawdzenie prac uczniów. Bywa, że rozmywa się granica między życiem osobistym a pracą.
 
 
 
Tak naprawdę dziś wypalenie zawodowe może spotkać każdego i wszędzie. Pracujemy coraz więcej w pogoni za środkami niezbędnymi do życia. Pracujemy często pod presją. Robimy kilka rzeczy naraz. Duży wpływ na szansę wypalenia mają osoby, które mają niską samoocenę i nie wierzą w siebie. Zdarza się, że wypaleni kończą Ci z wielkimi ambicjami i oczekiwaniami, kiedy okazuje się, że osiągnięcie sukcesu nie jest tak łatwe, jak myśleli. Duży stres może zaburzyć równowagę między życiem prywatnym i zawodowym.